Category Archives: Kiki.Królowa Montparnasse’u

TRAGICZNY WYPADEK PRZYJACIÓŁKI

Owej nocy, kiedy miał się zdarzyć jej tragiczny wypadek, przyszła do Wołu na Dachu, żeby posłuchać piosenek Kiki. Była w towarzystwie Deraina i jednej ze swych przyjaciółek. Nad ranem postanowiła pojechać do Fontainebleau, żeby podziwiać wschód słońca nad zamkiem, który zamierzała kupić. Proponowała Kiki, by jej towarzyszyła, ale ta odmówiła, bo sporo wcześniej wypiły. Lena po­jechała więc z inną przyjaciółką, żoną Andre Thiriona. Derain natomiast wy­ruszył za nimi swoim autem, również bugattim. Prowadziła tak szybko, że nie zdołała zauważyć wykopu na szosie. Po chwili było już po wszystkim. Pozosta­ła z niej tylko garstka popiołu.

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.

CZARNA SERIA

Czarna seria trwa nadal. Yvonne George, uzależniona od narkotyków i cho­ra na gruźlicę, umiera 2 czerwca 1930 r. w nędznym hoteliku w genueńskim porcie. Z kolei Pascin, ciągle otaczający się tłumem figurantów, bojący się nie tyle samotności, co bycia sam na sam ze sobą, podcina sobie żyły brzytwą. Po­nieważ śmierć nie przychodzi od razu, zdobywa się jeszcze na napisanie krwią na ścianie „Adieu Lucy, adieu”, po czym wiesza się na drzwiach przedpokoju.Jakiś czas później nawet Therese Treize zaczyna mówić o samobójstwie. Dzieje się tak, od kiedy Per Krohg porzucił ją dla poznanej w Norwegii Ragnhildy.Czemu więc ze sobą nie skończyć, skoro wszystko i tak skończone?! – po­wtarza w kółko załamana.

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.

KŁOPOTY FOU-FOU

Foujita, wróciwszy z Youki z Japonii, gdzie udało mu się zorganizować wy­stawę i sprzedać ponad siedemdziesiąt obrazów, musi teraz ograniczyć luksu­sowy styl życia i opuścić prywatną rezydencję. Agenci podatkowi odkryli, że przez całe lata nie płacił podatków. Fou-Fou sprzedaje więc samochód i posta­nawia spędzić wakacje, wędrując pieszo, jak student, po Burgundii w towarzy­stwie Youki, swojego bratanka Tomo i Roberta Desnosa. Po pewnym czasie roz­staje się z Youki. Po raz ostatni maluje swą „syrenę” jako pogromczynię lwów, ubraną jedynie w pończochy i pantofelki. Surowe kolory i cyrkowa kurtyna sprawiają, że obraz ten zdaje się ironicznym pożegnaniem z muzą, która zosta­je kochanką Desnosa. Wkrótce Fou-Fou wyjeżdża niespodziewanie do Amery­ki Południowej z Madeleine Legueux, pozostawiając jedynie krótki list poże­gnalny w szufladzie biurka.

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.

NIE ZA RÓŻOWO

W tym czasie sytuacja Kiki też nie wygląda różowo. Sam Putman, po żarli­wej obronie jej Wspomnień, po kłótni z Titusem zmienia nagle zdanie i zaczy­na ciskać w nią gromy, choć jeszcze niedawno ją ubóstwiał. Teraz rozgłasza wszędzie, że okrzyczana książka Kiki i Broki – tego jej murzyna do wszystkiego -jest po prostu stekiem bzdur.
Kiki jednak, jak gdyby nic się nie zmieniło, ubrana w pulower, kamizelkę i plisowaną spódnicę, śpiewa co wieczór w La Jungle, trzymając w ręce apasz­kę niby na wypadek złej pogody. Jej piosenki są teraz bardziej melancholijne niż świt na Montparnassie. Nie jest to dla niej czas, w którym może pozwolić so­bie na przygnębienie. Występując w La Jungle, jednocześnie przygotowuje wy­stawę, która ma się odbyć 15 listopada w galerii Georgesa Bernheima w dziel­nicy Saint-Honore, a także szykuje się do debiutu jako gwiazda music-hałlu w Concert Mayol.

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.

NĘKAJĄCE MODELKĘ REFLEKSJE

Któregoś wieczoru dostrzega w La Jungle znaną z widzenia, młodą, austriacką aktoreczkę w podartych pończochach. Biedactwo popłakuje cichutko, siedząc w kącie sali przy szklaneczce dżinu. W takich sytuacjach Kiki nachodzą smutne refleksje. Jej też niewiele trzeba, by się załamać. Odnosi wrażenie, że pech staje się nierozłącznym towarzyszem jej życia. Od kiedy jest z Henrim Brocą, zmienili już mieszkanie, wyprowadzając się
l bulwaru Montparnasse. Teraz w willi w Arcueil57 Kila czuje się jak na wygnaniu, daleko od ulicy Delambre i rozdroża Vavin. Do tego jeszcze cała ta historia z mat­ką, która stacza się coraz bardziej od czasu, gdy mąż ją opuścił i zamieszkał z ko­chanką na tej samej ulicy. Teraz matka ciągle się upija i grozi, że go zabije.
Jakby i tego było mało, w tym właśnie czasie daje o sobie znać postępująca choroba psychiczna Henriego.

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.

PIEKIELNY OKRES

Początkowo Kiki niczego nie dostrzega. Uważa wprawdzie, że Henri zacho­wuje się trochę dziwnie, ale dopiero przyjaciele donoszą jej o różnych szaleń­stwach, jakie wyprawia podczas jej nieobecności w domu. Każdy dokłada swo­je trzy grosze do opowieści, które i tak są tak mało prawdopodobne, że Kiki nie daje im wiary. Jest przekonana, że przyjaciele i znajomi przesadzają. Broca to oryginał, ale czy wszyscy pozostali, z nią na czele, nie są tacy sami?Któregoś czwartkowego popołudnia, po krótkiej próbie w Concert Mayol, Kiki zastaje Henriego w tym samym miejscu, w którym rozstała się z nim, wy­chodząc do teatru. Od razu ogarnia ją obawa przed tym, jaki będzie ich wie­czorny powrót do Arcueil. Proponuje więc, żeby zostali na noc w mieście, bo ma jeszcze jedną próbę. On zaś odpowiada jej takim tonem, jakby dokonał epo­kowego odkrycia: Och, Kiki! Kochana moja! Znalazłem wspaniały pokój w hotelu na ulicy Delambre za jedyne dwadzieścia pięć franków za noc!

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.

PROBLEMY Z HENRIM

Daje mu więc ostatni stufrankowy banknot i każe zrobić rezerwację. Po ja­kimś czasie Henri wraca. Kiedy Kiki mówi mu, żeby oddał resztę pieniędzy, on rozkłada bezradnie ręce – nie ma już ani centyma. Udaje się więc z nim do owego hotelu. Tam dowiaduje się, że w ogóle nie rezerwował pokoju. Zdenerwowana sprawdza mu kieszenie, ale są puste. Zaczyna rozumieć, że dzieje się z nim coś dziwnego. Postanawia pójść do Le Dóme, by przy kawie zastanowić się, co robić dalej. Henri podąża za nią jak pies.Prawdziwy koszmar jednak dopiero się zacznie. Kiedyś po powrocie do Ar­cueil Kiki zastaje drzwi domu otwarte, a na stole zwęglone spodnie Henriego, na których zostawił gorące żelazko.

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.

KRÓLEWSKIE HONORARIUM KIKI

W Concert Mayol Kiki otrzymuje prawie królewskie honorarium – osiem­dziesiąt franków. To bardzo dużo jak na ówczesne zarobki, ale za mało, by po­kryć wydatki. Na szczęście angażuje ją do swojego kabaretu Wujaszek z Mont- martre’u – rewiowy gwiazdor, który występuje przebrany za kobietę w burlesko­wym stroju z tiulu i różowej satyny oraz w kędzierzawej peruce. Co wieczór, po występie w Concert Mayol, Kiki udaje się do jego kabaretu, gdzie spędza resz­tę nocy. Dostaje za to osiemdziesiąt franków. Żeby związać koniec z końcem, sprzedaje tam także swoje rysunki i gwasze małego formatu. Nie ma nawet czasu, by pójść na kolację. Dobrze, że przynajmniej stara Angele, garderobiana w Concert Mayol, dzieli się z nią posiłkami.

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.

NIEKOŃCZĄCE SIĘ KŁOPOTY Z HENRIM

Bardzo uprzejme są dla niej siostry Guy oraz Fernandel, odnoszący już w tym czasie sukcesy. Za to obsługa tech­niczna i dyrygent domagają się od niej kar pieniężnych, gdyż jest ciągle roztar­gniona i spóźnia się z wyjściem na scenę, co ma oczywiście związek z jej nie­kończącymi się kłopotami z Henrim. Zdarza się, że zapomina tekstu w połowie i trzeba jej podpowiadać.Jest środek zimy, a ona nie ma już pończoch. Często myśli o czasach, gdy pod każdą podeszwą miała dziury jak duże monety. Wtedy też nosiła „bluzki z próbek koronek, które znajdowała w wyrzuconych do śmieci żurnalach. Co­dziennie przypinała jeden lub kilka znalezionych skrawków do żakietu, drżąc na samą myśl, że jeśli ktoś przypatrzyłby się lepiej albo żakiet rozpiąłby się na­gle, wówczas jej trud pomysłowego Kopciuszka okazałby się daremny.

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.

KILKA DNI PRZED PREMIERĄ

Na kilka dni przed premierą w Concert Mayol dziennikarze spotykają się z Kiki, która będzie debiutowała na dużej i znanej scenie. Rewia, w której wy­stępuje, nosi tytuł Akt…dźwiękowy i ma być swoistą obroną music-hallu przed konkurencją filmu dźwiękowego, wprawdzie dopiero raczkującego, ale już za­czynającego niepokoić świat artystyczny. W bistrze naprzeciw kabaretu dziewczyny z rewii piją tylko kawę, jak przystało na zdyscyplinowane tancerki. Kiki natomiast zamawia kieliszek anyżówki.Na odświeżenie pamięci… – mówi. – Musichall to zupełnie co innego. W knajpach śpiewałam piosenki, które znam od dziecka. Tutaj natomiast trze­ba się uczyć tekstu. A poza tym, jeśli chcecie znać prawdę, nikt nigdy na Mont- parnassie nie miał mi za złe, gdy wypiłam trochę przed występem. Wręcz prze­ciwnie, bo dzięki temu moje piosenki robiły się jakby weselsze. Ale tutaj to zu­pełnie co innego…

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.