OPOWIEŚĆ O PRZYJAŹNI

Na razie wszystko układa się bardzo dobrze. Edward W. Titus, mąz Hele­ny Rubinstein, przekonuje Kild, by opublikowała Wspomnienia w wersji angiel­skiej. Miesiącami próbuje nakłonić ją do napisania kilku stron o Jeanie Cocteau. Kiki zgadza się w końcu opowiedzieć czytelnikom o tej przyjaźni. Po raz pierwszy spotkała Cocteau w pracowni Mana, gdzie przyszedł się sfotografować. Zaintrygowały ją wówczas jego oczy, iskrzące się jak dwa żywe diamenty, które ani przez chwilę nie pozostawały nieruchome. Najbardziej jed­nak utkwiły jej w pamięci jego wełniane rękawiczki. Były w trzech kolorach: ro- żowym, białym oraz czerwonym i można było pomyśleć, że nie przyszedł po to, żeby Man go sfotografował, ale żeby pochwalić się kolorowymi dłońmi, którymi bez przerwy poruszał. Zachowywał się tak, jakby chciał, aby na fotografii zosta­ły uwiecznione właśnie te jego dziwaczne rękawiczki.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.