SZCZYTOWY POZIOM

Cóż z tego, że w drugiej połowie XIX w. produkcja żelaza na głowę wzrosła czterokrotnie, cóż z tego, że w przededniu pierwszej wojny światowej w Królestwie produkuje się już 37 kg żelaza na głowę, gdy jednocześnie we Francji produ­kuje się go 102 kg, w Niemczech — 198 kg, a w Anglii — 233 kg. Rozpiętość więc, w porównaniu z XVIII wiekiem, znacznie wzrosła.Ten szczytowy, choć porównawczo niski przecież poziom z 1913 r., okazał się normą bardzo wysoką dla Polski międzywo­jennej, i to nie tylko w latach kryzysu, gdy produkcja spadła do rozmiarów całkiem symbolicznych. Na terenie objętym dzisiejszy­mi granicami PRL wyprodukowano w 1913 r. półtora miliona ton surówki żelaznej. Poziom ten osiągnęliśmy po wojnie już w 1950 r., podwyższając go przez następne 15 lat blisko czterokrotnie, i do­chodząc do blisko 200 kg na głowę.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć! Jestem Agata i bloga prowadzę jako jedną z moich pasji. Modą i dbaniem o urodę interesowałam się zawsze. Bardzo lubię komponować stylizacje i dobierać dodatki. Jeśli podobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu to zapraszam do pozostania na dłużej, komentowania i likowania profilu na fb.